Pozostałe

Historia pocztówki świątecznej i noworocznej

Bałwanki, Mikołaj, choinka, mnóstwo prezentów i dużo świecącego brokatu – tak najczęściej obecnie wyglądają kartki świąteczne. Możemy również znaleźć te o poważniejszej tematyce – z szopką, trzema królami i małym Jezusem. Producenci prześcigają się z pomysłami na najbardziej oryginalną i na najładniejszą kartkę. Do nich często dołączane są opłatek i sianko. Czasem niektóre elementy są wypukłe lub ruchome. W zależności od wykonania mają różne ceny. Można również kupić kartki z kopertą – wtedy wydają się bardziej eleganckie.
Najcenniejsze są oczywiście te najstarsze i te, których mało zostało wyprodukowanych. Jaka jest najstarsza kartka? Jak daleko sięga historia kartek? Te pytania nasuwają się podczas przeglądania starych i cennych kartek. Poniżej przedstawimy w skrócie historię powstania kartki świątecznej oraz jej symboliki.

kartka-noworoczna

Historia pocztówki świątecznej i noworocznejBałwanki, Mikołaj, choinka, mnóstwo prezentów i dużo świecącego brokatu – tak najczęściej obecnie wyglądają kartki świąteczne. Możemy również znaleźć te o poważniejszej tematyce – z szopką, trzema królami i małym Jezusem. Producenci prześcigają się z pomysłami na najbardziej oryginalną i na najładniejszą kartkę. Do nich często dołączane są opłatek i sianko. Czasem niektóre elementy są wypukłe lub ruchome. W zależności od wykonania mają różne ceny. Można również kupić kartki z kopertą – wtedy wydają się bardziej eleganckie.<br>
Najcenniejsze są oczywiście te najstarsze i te, których mało zostało wyprodukowanych. Jaka jest najstarsza kartka? Jak daleko sięga historia kartek? Te pytania nasuwają się podczas przeglądania starych i cennych kartek. Poniżej przedstawimy w skrócie historię powstania kartki świątecznej oraz jej symboliki.

Historia kartki bożonarodzeniowej

Pierwsze, drukowane na większą skalę kartki, powstały przed Bożym Narodzeniem 1843 roku za sprawą dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie – Sir Henrego Cole’a. Miał on prawdopodobnie tylu znajomych i krewnych, że pisanie do nich listów z życzeniami czy odwiedziny zabierały mu niezwykle wiele czasu. Wpadł na pomysł, aby wysyłać życzenia na kartkach z ładnym obrazkiem. Poprosił o to znajomego malarza z Londynu – Johna Calcotta Horsley’a. Obrazek przedstawiał rodzinę wznoszącą toast i został on w drukarni powielony prawdopodobnie około 1000 razy. Kartki zostały rozesłane do wszystkich, którym Sir Henry chciał złożyć życzenia. Pomysł mu się tak spodobał, iż rok później dodał do kartki również życzenia noworoczne, aby zaoszczędzić jeszcze więcej czasu. Do końca jednak nie wiadomo czy był to jego pomysł, gdyż rok wcześniej pewien szesnastoletni młodzieniec – William Maw Egley napisał życzenia na kartce, ozdobił je rysunkiem i wysłał do przyjaciół. Krążą plotki, iż karta ta trafiła do Henrego Cole’a i tak zapoczątkowała się do dzisiaj trwająca historia kartki świątecznej.
Niezależnie od tego, jakie były jej początki powoli zyskiwała popularność. Początkowo jednak tylko na niewielkim rynku lokalnym. Kartki były wysyłane jak list w kopertach. Ponieważ były dość drogie, często ludzie sami ozdabiali swoje kartki. Jak można się domyśleć, efekty nie były najczęściej najlepsze.
Pierwsze kartki były najczęściej bez ilustracji. Kiedy w 1860 roku zaczęto drukować w kolorze, sytuacja nieco się zmieniła. Nie bez znaczenia dla rozwoju szaty graficznej kartek była również postać urodzonego we Wrocławiu litografa – Louisa Pranga. Prawdopodobnie to właśnie on jako pierwszy zaczął umieszczać na kartkach obrazki o tematyce świątecznej. Miał on również duże zasługi dla popularyzacji kartek. Między innymi ogłosił konkurs na najładniejszy motyw zdobniczy” wyjaśnia Mariusz Sondej z antykwariatu Antyczek.


W 1869 roku w czasopiśmie „Neue Freie Presse” ukazał się artykuł „O nowym sposobie korespondowania pocztą”, który udowadniał jak wiele czasu i papieru zaoszczędzi ta forma składania życzeń.
W 1875 roku kartki świąteczne dopuszczono do obiegu międzynarodowego. Kiedy kartka zaczęła funkcjonować samodzielnie, bez koperty, zaczęła szybko zyskiwać popularność. Dotarły one także do Polski. Było to pod koniec XIX wieku. W 1900 roku ogłoszono nawet konkurs na nazwę nowej kartki. Wśród różnych propozycji wybrano „pocztówkę”, zgłoszoną przez Henryka Sienkiewicza. Inne propozycje to między innymi. „liścik”, „listówka”, „otwartka” i „pisanka”.

Symbolika ilustracji

Historia pocztówki świątecznej i noworocznejPocztówki z kolekcji internetowego antykwariatu Antyczek.pl

Obecnie na kartkach można znaleźć głównie Mikołajów, bałwanki, choinki, stroki, śmieszne obrazki, a także scenki wyobrażające czas narodzin Jezusa Chrystusa. Kiedyś było jednak inaczej. Początkowo najczęściej umieszczano głównie aniołki. Symbolizowały one wysłanników Boga. Dwa aniołki natomiast nawiązywały do chóru anielskiego głoszącego narodziny Pana.
Następnym często pojawiającym się motywem byli kolędnicy. Kartki te ukazywały tradycję polską, podczas której mężczyźni w przebraniach śpiewając kolędy chodzili po domach oczekując datków. Mało kto wie, że początkowo kolędowanie było związane z kultem urodzaju i płodności oraz z magią wegetacyjną. Po chrystianizacji zmieniło swoją symbolikę. Z dawnych czasów pozostał jednak Turoń, który obecny był w dawnych wierzeniach. Prócz niego po domach chodzili król Herod (symbolizujący tyrana, zło), diabeł (to oczywiście szatan), trzej królowie oraz osoba niosąca gwiazdę na kiju.Trzech króli wg tradycji odwiedziło małego Jezusa przynosząc mu dary: złoto, mirrę i kadzidło. Złoto było symbolem władzy królewskiej, kadzidło symbolem boskości, a mirra – zwiastowała męczeńską śmierć. Od XV w. królowie symbolizowali również trzy kontynenty; Kacper zaczął być przedstawiany jako Afrykańczyk, a Baltazar jako Maur. Trzecim był oczywiście Melchior. Gwiazda symbolizowała gwiazdę betlejemską. Obecnie na kartkach kolędnicy pojawiają się bardzo rzadko, co niewątpliwie wiąże się z zanikiem tradycji kolędowania. Czasem jednak przedstawiani są trzej królowie.
Często na kartkach pojawiały się też jodła i gołąbki jako wystrój wnętrza lub ozdoba domu. Jodła była symbolem wierności, potęgi, cierpliwości i pobożności, a gołąb – pokoju i nieśmiertelności.
Dużo było również kartek przedstawiających szopki. Było to spowodowane głównie popularyzacją Konkursu Krakowskich Szopek.

Kartki świąteczne z czasem zatraciły swoją symbolikę. Coraz częściej stawia się na humor i traktuje je z przymrużeniem oka. Dominującym sposobem wysyłania życzeń stało się ich wysyłanie za pomocą poczty elektronicznej, co raz rzadziej odręcznie wypisujemy pocztówki. Miejmy nadzieję, że ten piękny zwyczaj pozostanie z nami jednak jak najdłużej, tym bardziej, że bogactwo kart świątecznych łapie za serca!

Może Cię zainteresować:

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie nigdzie publikowany. Klikając wyślij wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie swoich danych osobowych przez serwis KoniecSwiata.org. Przeczytaj więcej na ten temat na: koniecswiata.org/polityka-prywatnosci/

You may also like

Pozostałe

Zaginiona arka Noego

post-image

Pismo Święte nieustannie dostarcza emocji czytelnikom i tym, którzy je stale analizują. Biblia, pomimo starannych badań, nadal skrywa wiele tajemnic. Jedną z nich jest Arka Noego.

Chyba nie ma na świecie osoby, która nie zna historii arki Noego. Nawet ludzie innego wyznania, niż chrześcijańskie, doskonale zdają sobie sprawę, jak przebiegały poszczególne wydarzenia opisane w Biblii. Nawet dzieci z łatwością opowiadają, jak rozgniewany Jahwe chciał ukarać ludzkość za ich liczne grzechy, zsyłając na nich potop.


Aby ocalić swoją rodzinę, Noe postanowił zbudować arkę, która zmieści jego rodzinę oraz parę zwierząt z każdego gatunku. Deszcz padał nieustannie, jako, że celem było zalanie wszystkich lądów. W międzyczasie gniew Boży zelżał, a wraz za tym opady. Poziom wody – według Biblii – sięgał szczytów gór. Arka unosiła się na powierzchni wody przez 150 kolejnych dni.

Pasmo górskie Ararat

Według tego, co mówi nam Pismo Święte, poziom wody opadł, gdy arka Noego znajdowała się na wysokości gór Ararat….

Może Cię zainteresować:

Read More
Pozostałe

Siła uzależnienia – portale społecznościowe

post-image

Popularne portale społecznościowe skonstruowane są tak, aby świadomie niszczyć społeczeństwo, człowieczeństwo, i przenieść relacje międzyludzkie w inny wymiar. Tak szokujące wyznanie przedstawił były prezes Facebooka, Sean Parker, przepraszając publicznie za to, jaką krzywdę przez lata wyrządzał społeczeństwu.

Obnażenie prawdy

Biznesmen amerykańskiego pochodzenia Sean Parker, wraz z innymi członkami tworzył grupę, która odpowiadała za kreowanie najbardziej popularnego portalu społecznościowego. To właśnie dzięki jego pomysłom Facebook, z małego studenckiego projektu, osiągnął status komercyjnej, potężnej firmy przynoszącej milionowe zyski.


Podczas wywiadu, jaki Parker udzielił Axios w listopadzie 2017 roku, były prezes wyznał, że głównym celem jego i Zuckerberga, było pozyskiwanie jak największej liczby użytkowników poprzez świadome wykorzystywanie ludzkich słabości. Parker wyznaje, że celem tego portalu jest zatrzymanie uwagi użytkownika na możliwie jak najdłuższy czas. Wykorzystywanie w ten sposób ludzkiej słabości, jaką jest ciekawość, zdaniem byłego prezesa skutecznie niszczy dotychczasowy kształt społeczeństwa.

Krótka droga do uzależnienia

Twórca Facebooka wraz ze swoim zespołem szybko osiągnęli swój cel. Sukces został…

Może Cię zainteresować:

Read More
Pozostałe

OOBE – Doświadczenie poza ciałem

post-image

Termin OOBE (lub OBE) od pewnego czasu krąży po sieci wzbudzając najróżniejsze reakcje. OOBE oznacza dosłownie doświadczenie poza ciałem (z angielskiego out-of-body experience). Według ezoteryków  zdarza się każdemu z nas co najmniej kilka razy w ciągu życia. Podczas gdy większości z nas może przydarzyć się to zupełnie niespodziewanie, część ludzi twierdzi, że potrafią wprowadzić się w ten stan całkowicie świadomie.

Czym jest obenautyka

Termin funkcjonujący w ezoteryce jako obenautyka określa się jako sztuka podróżowania poza ciałem. Według wielu teorii krążących w Internecie, wprowadzenie się w stan OBE jest jak najbardziej możliwe dzięki zastosowaniu odpowiednich technik, szeroko opisywanych w sieci.


Współczesne badania wykazują jednak, że osiągnięcie stanu OBE nie jest możliwe, a wszelkie doświadczenia mają miejsce jedynie w mózgu. Pomimo tego nie brakuje osób twierdzących, że przydarza im się ten stan w momentach snu lub podczas medytacji.

Badania nad OBE

Tematem obenautyki żywo zainteresował się Robert Monroe, który od lat prowadzi badania nad uzyskiwaniem odmiennych…

Może Cię zainteresować:

Read More
Pozostałe

Czy rozwój sztucznej inteligencji oznacza kres dla ludzkości?

post-image

Coraz częściej zewsząd słyszy się o sztucznej inteligencji. Co rusz powstają nowe systemy, dzięki którym tworzy się inteligentne maszyny. Wzorem dla wielu inżynierów jest stworzenie czegoś, co umysłem dorówna człowiekowi. Czy jest to zagrożenie dla ludzkości?

Pierwsze wzmianki

Śmiałe stwierdzenie wysnuł naukowiec amerykańskiego pochodzenia Stuart Armstrong, który podczas konferencji Singularity Summit w 2012 roku głośno oznajmił, że do 2040 roku powstające maszyny będą w stanie myśleć logicznie i racjonalnie jak człowiek. Informacja ta zszokowała publiczność, która jednak przyjęła te słowa z powątpiewaniem.


Dziś już nikt nie wątpi w słowa naukowca. Przekonuje do nich Elon Reeve Musk, który jako właściciel takich przedsiębiorstw jak PayPal czy Tesla, zauważa istniejące zagrożenie dla każdego człowieka.

Inteligencja o globalnym zasięgu

Maszyny ze sztuczną inteligencją nie zabijają co prawda ludzi, o co silne obawy wyraził Musk. Wykorzystuje się je w globalnej sieci, jaką jest Internet. Systemy wyposażone są w algorytmy, które umożliwiają nabywanie wiedzy na temat tego, co się widzi….

Może Cię zainteresować:

Read More