Koniec świata Majowie

Wierzenia Majów

Krótkie wyjaśnieniePlaneta Niburu, zwana potocznie Nibiru, Nebiru, Neberu (akad.n?beru; asyryjskie nëburu)oraz planetą X. Najczęściej występuje w „końcach świata” oraz babilońskich tekstach literackich, jak i historycznych. Głównym sensem (według mnie) jest sygnalizowanie odrodzenia, naprawy. Jej nazwa bierze się też od planety poświęconej bogu Mardukowi.Według Sumeryjskich słów, Neberu jest odpowiednikiem słowa addir. Według naukowców słowo to powstało z połączenia dwóch innych „id” (rzeka) z „dir” (przechodzić/przekraczać).

 


Pisma Babilońskie

Planeta jest opisywana w wielu księgach, przepowiedniach oraz innych pismach. Głównie została przedstawiona w kontekście przekraczania rzek. Na polski można przetłumaczyć jako „przeprawa przez rzekę” lub „bród”. Słowo mogło oznaczać też wiele innych rzeczy m.in.: specjalny rodzaj łodzi/promu służących do przeprawiania łodzi, zwierząt lub towarów lub przewoźnika – osobę przewożącą tego rodzaju łodźmi/promami.

W babilońskich pismach mitologicznych i astrologicznych słowo jest używane jako określenie ,poświęconego bogu Mardukowi, ciała niebieskiego. Zwaną „gwiazdą Marduka”. Słowo to w tym znaczeniu występuje niemalże zawsze przed słowem „dinigir” stawianym przed imionami istot boskich, bądź też słowem „mul”, stawianym przed nazwami ciałami niebieskimi(gwiazdami i planetami).

Dwuznaczność słowa wynika z tego, że w wierzeniach Mezopotamczyków ciała niebieskie są traktowane jako przeróżne bóstwa. Analizowanie pozwoliło zidentyfikować Neberu z dwoma różnymi ciałami niebieskimi. Mianowicie Gwiazdą polarną i Planetą Jowisz.

„W babilońskich eposach dwukrotnie została wspomniana jako ciało niebieski, określane jako Neberu. W zgodności z uczonymi chodzi tu o Gwiazdę Polarną, zwaną inaczej Biegunową, autorka pełnego przekładu eposu Enuma Elisz na j. Polski. Fragmenty, brzmią tak :

"On [tj. Marduk] ustalił rok, zakreślił jego czas trwania,
każdemu z dwunastu miesięcy po trzy gwiazdy przydzielił.
Po ustaleniu granic dni roku
wyznaczył gwieździe biegunowej [dn?beru] jej miejsce, by oznaczała ich związki.”[5](tabliczka V, wiersze 3-6)

"Nebiru [dn?beru] zaprawdę strzeże mocno przejścia nieba i ziemi,
temu, który na górze i na dole nie znajduje przejścia, pomaga,
Nebiru jest jego [tj. Marduka] gwiazdą, której na niebie polecił świecić,
ona zajmuje miejsce polarne […]"

Pisma Mezopotamskie

Neberu jako planeta, jest jednym z najważniejszych mezopotamskich opisów astronomicznych. Spisany został na dwóch tablicach, tekst nazwany został od pierwszych słów "MUL.APIN".

Są one rodzajem kompendium ówczesnej wiedzy astronomicznej o ciałach niebieskich(planety, gwiazdy i konstelacje). W tym wypadku, bez wątpliwości, jest to planeta Jowisz.

"Gdy gwiazdy Enlila zniknęły, jedna wielka gwiazda
– choć światło jej jest przyćmione –
(wciąż) dzieli niebo na pół i na nim pozostaje;
chodzi tu o gwiazdę Marduka, Neberu, planetę Jowisz (sum. SAG.ME.BAR);
wciąż zmienia ona swą pozycję i przemierza niebo."

Planeta pojawia się także w pseudonaukowych książkach pisarza Zecharii Sitchina (pierwszy raz wydanej w 1974 r. książce „Twelfth Planet”, pl. „Dwunasta Planeta”). Na podstawie jego interpretacji mezopotamskich źródeł pisanych i ikonograficznych, autor wysunął hipotezę o istnieniu, w Układzie Słonecznym, nieznanej astronomom planety(zwanej przez niego Neberu), która po szerokiej orbicie w kształcie elipsy – obiega Słońce w ciągu 3600 lat. Planetę mają zamieszkiwać zaawansowane technologicznie rasa istot(zwanych przez niego Anunnakami), które w dalekiej przyszłości mają odwiedzić Ziemię. Mają także wpłynąć na rozwój naszej cywilizacji. Teoria ta zdobyła szczególną popularność wśród miłośników paleoastronautyki i ufologii. Niestety, nie jest traktowana poważnie w teoriach naukowych. Według autora :

-Mieszkańcy Mezopotamii mieli wiedzę o wszystkich planetach naszego układu. Analiza tekstów wskazuje iż znali jedynie pięć planet (Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna). Za planety uważali także Słońce i Księżyc.

-W naszym Układzie Słonecznym istnieje nieznana planeta o nazwie Nibiru. Po analizie tekstów wskazuje się na identyfikację z Jowiszem.

-Ma obiegać co 3600 lat słońce. Analiza tekstów wskazuje, że Nibiru można było obserwoać corocznie.

-Powinna być ona zamieszkana przez inteligentne stworzenia zwane Anunnakami. Żaden z tekstów nie wskazuje, iż planeta miałby być zamieszkała.

Wzmianka o Neberu pojawia się w wielu książkach Włocha Pierdomenico Baccalario „Century”

Planeta X

Jest to hipotetycznie dziewiąta planeta w naszym układzie. Znajduje się dalej od słońca, niż Neptun.

W aktualnym świetle wiedzy, jeśli istnieje, znajduje się poza pasem Kuipera.

W 1781r. Wiliam Herschel odkrył nieznaną planetę, mianowicie Uran. 40 lat później, francuski astronom, Alexis Bouvard, opublikował tablice astronomiczne. Tablice, na których zostały obliczone, a następnie zapisane współrzędne planety. Obserwacje nie zgadzały się z obliczeniami, co doprowadziło do wniosku, że ruch Urana jest zaburzany przez inną planetę. Urbain Le Verrier i John Couch Adams, wyznaczyli niezależnie w którym miejscu jest nieznane ciało. W 1846r. Johann Gottfried Galle skierował teleskop w punkt wskazany przez Le Verriera – i tuż obok niego odkrył Neptuna.

Niedługo później uczeni, doszli do wniosku, że ruch Neptuna jest także zaburzany. Uznano, że gdzieś dalej jest jeszcze co najmniej jedna planeta.

Uczonym, który rozpoczął poszukiwanie nieznanej planety, był Percival Lowell. Zaproponował nazwę „Planeta X”. Następnym uczonym, który poszukiwał tej planety był Clyde Tombaugh. Jego obserwacje doprowadziły do odkrycia Plutona w 1930. Jednak okazało się, że Pluton jest zbyt mały, aby wywoływał oddziaływanie na ruch planety. Kolejno kilkoletnie badania nie dały rozwiązania problemu. Dopiero badania sondy „Vovager 2” pozwoliły rozwiązać problem. Okazało się, że masa Neptuna została przeszacowana o 0.5%(co w skali planetowej ma olbrzymie znaczenie). Uwzględnienie tej różnicy sprawiło, że zaburzenia zniknęły. Zatem osądzono, że planeta X, nie istnieje.

Aktualny stan wiedzy pokazuje, że odkryty 60 lat wcześniej Pluton jest jednym z większych ciał zewnętrznego pasa planetoid skalno-lodowych, zwanego pasem Kuipera. W jego otoczeniu krążą inne ciała, dostatecznie masywne, aby wpływać na kształt bliski kulistemu – tzw. plutoidy. Odkryta w 2005 r. "Eris", jest większą od Plutona, lecz nie jest planetą. Te badania nie wskazują, że w naszym Układzie jest tylko 8 planet. Astronomowie znają coraz więcej i więcej planet, lecz okazuje się, że w odległości ok. 50 j.a. (ok. 149 597 870 691 m, plus minus 30m.) ich liczba drastycznie spada – jest to tzw. klif Kuipera. Ostre granice nie powstają bez powodu, a prawdopodobnym powodem jest oddziaływanie grawitacyjne z masywniejszym ciałem. Patryk Lykawka i Tadaski Mukai, stworzyli model Układu Słonecznego, według którego w odległości 100-170 j.a. Od słońca krąży planeta o masie ok. 30% – 70% masy Ziemi. Jego średnica wynosi od 10 000 do 15 000 km. Obiega słońce w czasie od 1 000 do 2 500 lat. Po orbicie nachylonej do ekliptyki pod kątem 20-40°.

Niezależnie od badań o charakterze naukowym, Planeta X jest obiektem wielu spekulacji pseudonaukowej. Według Szwajcarskiego fantastyka Ericha Von Daniken, na miejscu Marsa, kiedyś istniała Planeta X. Planeta rozpadła się(Ericha mówi o działaniu rozumnej rasy). Z jej masy powstał dzisiejszy Mars, a także Wenus (rozpad spowodował obrót ciała w drugą stronę). Pozostałością po rozumnej rasie miałby być Fobos i Deimos – bazy kosmicznej cywilizacji.

Ludzie antycznego świata kojarzyli okresowe zbliżanie się 9 planety, oznakę wielkich wstrząsów, wielkich zmian, nowej ery. Mezopotamskie teksty mówią, że okresowe pojawienie się planety w wyniku zbliżanie się jej orbity do Słońca. Według Starego Testamentu o takim zbliżeniu mówiono jako okres deszczu, trzęsień ziemi i przeróżnych kataklizmów. Istnieją wzmianki o znajdującej się w sąsiedztwie wielkiej planety, która posiada ogromną siłę grawitacji.

Wtem słowa proroka Izajasza, iż przybysz z dalekiego Nieba, przybywającego by zniszczyć ziemię stają się bardziej zrozumiałe i realne.

7 Października 1999r. W dzienniku stacji ABC pojawiła się wiadomość „Dziesiąta Planeta – zaburzenia ruchu komet wskazują, że coś tam jest”. Podobno astronomowie odnaleźli ślady, gigantycznego, odległego, wciąż niewidocznego ciała – możliwie 10 planety.

Ludzie mówią, że przy obecnej technologii, nie możliwe byłoby ominięcie takiej planety, lecz nie musi tak być jeśli planeta posiada bardzo wydłużoną orbitę. Zbliżoną do orbity komet długookresowych.

Może Cię zainteresować:

1 Komentarz
  1. Oleksy 8 lat ago

    Bardzo dobry tekst! Gratuluje – na prawdę świetnie się czyta. W ogóle informacji nie brakuje.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie nigdzie publikowany. Klikając wyślij wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie swoich danych osobowych przez serwis KoniecSwiata.org. Przeczytaj więcej na ten temat na: koniecswiata.org/polityka-prywatnosci/

You may also like

Religia Wiedza Tajemna

Kim jest Bóg według Biblii?

post-image

W jednym z największych bastionów katolicyzmu wiedza o tym, kim jest Bóg według Biblii, powinna być szeroko znana. Powinna, ale czy tak jest? Pomimo tego, że w Polsce ochrzczonych jest niemalże 33 milionów ludzi, a deklarację przynależności do Kościoła Katolickiego składa ok. 95 procent Polaków, to duża część wiernych zna Biblię raczej pobieżnie albo i wcale. No ale szczerze powiedziawszy, kto by tam miał czas, na dociekanie natury biblijnego Boga. Ksiądz w kościele zapewnia, że Bóg nas kocha, bo po prostu jest miłościwy. Czy tak jest faktycznie? Jakiego Boga przedstawia Biblia? Sprawdźmy!

Wierzę w to, że jest duża grupa osób, którym choć raz w życiu przeszło przez myśl, dlaczego tak miłościwy Bóg, wymyślił tak okrutny sposób odkupienia naszych win (a raczej win Adama i Ewy) i pozwolił zabić swojego syna. Co prawda, syn zmartwychwstał, jednak przeżycie horroru w czasie drogi krzyżowej nie podlega żadnej wątpliwości. Dlaczego Bóg rozegrał…


Może Cię zainteresować:

Read More
Astrologia Koniec świata Zakazana wiedza

Rok 2020 – czas na nowe początki i wielkie zmiany!

post-image

Każdy nowy rok niesie ze sobą nowe energie i zmiany. Jednak jak pokazuje astrologia, rok 2020 będzie pod tym względem rokiem wyjątkowym. Nad naszymi głowami będzie się bowiem rozgrywać wspólny i znamienny w skutkach taniec, wyjątkowych planet Układu Słonecznego. Zasieje on energetyczne ziarna, których plony będziemy zbierać przez wiele następnych lat. Co dokładnie będzie się działo w 2020 roku? Jak przygotować się do rozpoczęcia nowych cykli?

Koniunkcja Saturna, Jowisza i Plutona – taniec nad przepaścią

Zjawiskiem, które czyni rok 2020 tak wyjątkowym, będą koniunkcje trzech planet: Jowisza, Saturna i Plutona. Co to oznacza? Koniunkcjami w astrologii określa się spotkanie konkretnych ciał niebieskich w tym samym stopniu danego znaku zodiaku. Uważa się to za zakończenie pewnego cyklu i rozpoczęcie nowego. W tym roku mamy do czynienia z koniunkcjami, które dotyczą wymienionych powyżej planet. Kończą one i rozpoczynają długie, bo liczące od kilkunastu do kilkudziesięciu lat cykle. Dlatego…


Może Cię zainteresować:

Read More
III wojna światowa Koniec świata Zagrożenia na Ziemii

Reset cywilizacji 2024 – cykliczny koniec świata

post-image

Dla jednych temat zbliżającego się końca świata stał się równie przejadły, jak wczorajsza pizza. Inni nadal śledzą najświeższe doniesienia, o ewentualnym armagedonie. Nie ma się jednak co dziwić. W naszą naturę wpisany jest koniec. Umieramy. Skoro tak, to dlaczego świat ma być wolny od tej ostateczności? Dlaczego on miałby trwać wiecznie, skoro wszystko się kiedyś kończy? Pustkę po 2012 roku wypełnił reset cywilizacji 2024. I wcale nie wygląda to dobrze. Perspektywy są naprawdę katastroficzne i co najgorsze, nie jest to dla świata (a raczej dla cywilizacji człowieka) żadna nowość!

Reset cywilizacji co 676 lat

Na polskim gruncie hipotezę resetu cywilizacji głoszą tacy badacze dziejów jak Artur Lalak czy Grzegorz Skwarek. Na Youtube można znaleźć wiele ciekawych wykładów i wywiadów, w których dzielą się swoimi wnioskami. Nie są one niestety zbyt optymistyczne. Badacze Ci uważają, że liczne źródła wskazują na kataklizmy, które wyniszczały całe cywilizacje. Co najgorsze, taki…


Może Cię zainteresować:

Read More
[Materiał zewnętrzny]

Dlaczego warto zainwestować w kartoniarkę?

post-image

Zakłady produkcyjne, wypuszczając swoje artykuły na rynek, z reguły pakują je po kilka lub kilkanaście sztuk w kartonie. Umożliwia to łatwy załadunek i transport, a także bezproblemowe obliczenia, ile sztuk towaru zostało wydane. Pakowanie w kartony może oczywiście odbywać się zarówno w sposób tradycyjny, jak i zautomatyzowany. Poznajmy bliżej zalety mechanicznych kartoniarek.

Kartoniarka – jakie ma główne zadania?

Kartoniarka jest urządzeniem przeznaczonym do automatycznego umieszczania we wstępnie złożonym kartonie produktów. Doskonale sprawdza się do pakowania takich przedmiotów jak butelki, słoiki czy elementy plastikowe. Dzięki takiemu zapakowaniu są one łatwe w transporcie i nie ulegają podczas niego uszkodzeniom.


Kartoniarki mogą także służyć selekcji produktów na poszczególne serie, które pakowane są do odpowiednich, dostosowanych do nich opakowań. Przykładowo, na początku na taśmociągu może znaleźć się seria mniejszych wyrobów, które pakowane będą w mniejsze kartony, a następnie większych, które trafią do dostosowanych do nich opakowań.

W połączeniu z rozkładarkami, zaklejarkami i etykieciarkami, kartoniarki mogą tworzyć zautomatyzowane…

Może Cię zainteresować:

Read More