Pozostałe

[Sponsorowany] Laptop czy Tablet? Lenovo Yoga 900!

yoga900

Wybór pomiędzy niewielkich rozmiarów laptopem a tabletem dla wielu jest naprawdę trudny. Na rynku są jednak dostępne modele, które łączą funkcjonalność tych dwóch urządzeń. Jednym z nich jest Yoga 900 od firmy Lenovo.

Laptop ten zaliczany jest do segmentu urządzeń konwertowalnych, czyli takich, które mogą pracować w kilku trybach. W tym przypadku czterech. Wszystko dzięki zawiasom umożliwiającym obrócenie ekranu o 360 stopni. W ten sposób Yoga 900 może pracować w trybie laptopa, podstawki (klawiatura pełni rolę podstawki), namiotu oraz właśnie tabletu.


Mobilna wydajność

Podkreślić należy przy tym, że omawiany laptop sprzedawany dysponuje ekranem o przekątnej 13,3 cali. Wszystko to sprawia, że w naszym ręku może znaleźć się kompaktowy laptop zbliżony chociażby do Apple MacBook Air 13, który po chwili zamienia się w pełnoprawny tablet, sterowany za pomocą dotyku.

Jest to o tyle atrakcyjne, że Lenovo Yoga 900 dysponuje matrycą pracującą w rozdzielczości QHD+ (3200 x 1800), dlatego gwarantuje całkiem przyzwoite doznania wizualne. Nie należy zapominać również o tym, co laptop ma w środku, czyli najważniejszych podzespołach.

Ze względu na chęć zagwarantowana użytkownikom urządzenia o niskim poborze energii, producent zdecydował się na zamontowanie niskonapięciowych procesorów firmy Intel. Mowa tu o układach szóstej generacji, spośród których najwyższą wydajnością charakteryzuje się i7-6500U. Jego osiągi okażą się w zupełności wystarczające w przypadku obsługi podstawowego pakietu programów. Za szybkość działania laptopa odpowiada również pamięć RAM typu DDR3 (maksymalnie 16 GB).

Jak można było się domyślić, Lenovo Yoga 900 nie dysponuje dedykowaną kartą graficzną. Jednak nie jest to specjalnie duża wada, ponieważ laptop ten nie został przygotowany do pracy w zaawansowanym oprogramowaniu graficznym czy też do obsługi najnowszych i najbardziej wymagających gier komputerowych.

Na pewno dobrą wiadomością będzie to, że urządzenie korzysta z półprzewodnikowego dysku twardego (SSD). Gwarantuje to błyskawiczną obsługę najważniejszych operacji, szybki transfer danych oraz maksymalną ochronę, która okaże się szczególnie istotna podczas podróży.

Do czego przyda się Lenovo Yoga 900?

[Sponsorowany] Laptop czy Tablet? Lenovo Yoga 900!Fakt, iż stanowi on połączenie laptopa i tabletu sprawia, że jest on wolny od typowych wad i ograniczeń tych sprzętów. W przypadku tabletów bardzo często pojawia się problem ich nieco zbyt niskiej wydajności, która uniemożliwia skorzystanie z wielu programów. Klawiatury, które możemy podpiąć do tego typu urządzeń również nie zawsze są dobrej jakości. Yoga 900 nie ma tych ograniczeń.

Z jednej stron dysponuje ona przyzwoitą, integralną klawiaturą, która niczym nie ustępuje rozwiązaniom stosowanym w typowych laptopach, z drugiej natomiast jej podzespoły, jak na tę klasę, są naprawdę przyzwoite. Jej jedynym minusem może być zbyt duży ekran jak na tablet, jednak jest to kwestia przyzwyczajenia.

W przypadku standardowych, pełnowymiarowych laptopów, największy problem wynika z ich wątpliwej mobilności. Lenovo Yoga 900 jest natomiast bardzo kompaktowa i wygodna w użyciu. Co więcej, dysponuje ona na tyle pojemnym akumulatorem, że może pozostawać uruchomiona nawet przez ponad 10 godzin.

Wszystko to sprawia, że omawiany pół laptop – pół tablet doskonale sprawdzi się jako urządzenie typowo multimedialne, które wykorzystać możemy do oglądania filmów, słuchania muzyki czy przeglądania zasobów internetowych. Urządzenie to cieszy się również popularnością wśród klientów biznesowych, którzy poszukują sprzętu do pracy w podróży. Jak więc widać, Yoga 900 ma sporo zalet. Jakie są natomiast wady tego urządzenia?

Przede wszystkim stosunkowo wysoka cena. Poszczególne konfiguracje kosztują od 4000 do około 6000 złotych. Przyczepić należy się również do raczej słabej widoczności podczas pracy przy większym nasłonecznieniu. Odpowiedzialna jest za to błyszcząca powłoka matrycy.

Może Cię zainteresować:

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie nigdzie publikowany. Klikając wyślij wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie swoich danych osobowych przez serwis KoniecSwiata.org. Przeczytaj więcej na ten temat na: koniecswiata.org/polityka-prywatnosci/

You may also like

[Materiał zewnętrzny]

Serwer dedykowany – dla kogo i ile trzeba za niego zapłacić?

post-image

Nie lubisz dzielić się z innymi? Zamiast standardowego hostingu współdzielonego, który jest od dawna podstawowym rodzajem usług hostingowych wybieranych przez posiadaczy stron www, warto postawić na bardziej niezawodny i profesjonalny serwer dedykowany.

Wyższa jakość

Chcąc scharakteryzować mechanizm działania tytułowego serwera najprościej jak się da, warto podkreślić przede wszystkim, iż w odróżnieniu od wcześniej wspomnianego we wstępie hostingu współdzielonego, jest to zupełnie oddzielny komputer, jaki funkcjonuje wyłącznie dla nas, naszych potrzeb i zgodnie z naszymi wymogami i preferencjami. To nasze prywatne urządzenie, jakie wykorzystujemy na własny użytek i nikt nie ma prawa w nie ingerować. Posiadanie serwera dedykowanego jest polecane wszystkim, którzy cenią solidność, liczą na bezawaryjność i są profesjonalistami. Na urządzeniu wykupowanym do indywidualnego zarządzania od firm hostingowych typu Linuxpl.com, właściciel może przechowywać dowolne pliki, nanosić interesujące do zmiany, wprowadzać niczym nieograniczone modyfikacje, samodzielnie z niego korzystać i nim zarządzać. W zasadzie, patrząc chociażby na ogromną swobodę z jaką wiąże się…


Może Cię zainteresować:

Read More
Piktogramy

Waza z Bronocic – czy to dowód na istnienie kosmitów?

post-image

Tajemniczy piktogram znaleziony w Bronocicach od lat wzbudza kontrowersje i niezgodę wśród społeczeństwa. Jedni twierdzą, że rysunek przedstawia pojazd kołowy, inni zaś upierają się, że to nic innego, jak pojazd kosmiczny starożytnych przybyszów z innej planety. Kto ma rację?

Wykopaliska na terenie Polski

Przedsięwzięcia archeologiczne od lat odbywają się w różnych punktach mapy świata. Niezwykłego odkrycia miało miejsce w Polsce, na terenie osady w Bronocicach, w pobliżu rzeki Nidzicy. Archeolodzy podczas wykopalisk znaleźli ceramiczną wazę, której pochodzenie datuje się na lata 3635-3370 przed naszą erą.


Wazę z każdej strony pokrywają prymitywne, proste rysunki. Jeden z nich stale wzbudza zainteresowanie historyków. Dawno już ustalono, że tajemniczy piktogram oznacza pojazd kołowy, którego używano już w III oraz IV wieku p.n.e.

Odkryty przedmiot okazuje się być starszy od kredowego modelu koła, który znalazła grupa holenderskich badaczy w 1974 roku podczas wykopalisk prowadzonych w Syrii, na środkowej części rzeki Eufrat. Do dziś nikt nie jest jednoznacznie określić,…

Może Cię zainteresować:

Read More
Przepowiednie

Inwazja na Jerozolimę i koniec świata w 2021 roku

post-image

Wielu jest na świecie proroków, którzy regularnie dostarczają światu nowych informacji wraz z konkretną datą końca świata. Tysiące zwolenników różnych teorii przekazuje wiadomości dalej, nawet nieświadomie wprowadzając niemały chaos. Najnowsze doniesienia mówią jasno, że termin końca świata zapisany jest w Biblii. Co zatem czeka ludzkość?

Twarde dowody

Sensacyjne informacje ujawnił autor strony internetowej Theodore Shoebat. Zdaniem autor ostateczny czas końca świata nadejdzie w trzy i pół roku po tym, jak Jerozolimę najedzie Antychryst.


Co ciekawe, autor nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie kim będzie ów tajemniczy Antychryst. Shoebat zauważa jedynie, że obecne liczne konflikty toczą się głównie między ważnych graczy. Są nimi Rosja, Stany Zjednoczone, Turcja czy Izrael. Nadejście Antychrysta odbędzie się o wiele szybciej, niż zakładamy.

Konkretna data

Na swojej stronie internetowej Theodore Shoebat zamieścił datę 23 marca 2021 roku jako ostateczny moment wypełnienia się apokalipsy na oczach całej ludzkości. Najpierw jednak nawiązuje do Księgi Daniela ze Starego Testamentu, gdzie opisuje Antychrysta…

Może Cię zainteresować:

Read More
Zagrożenia na Ziemii

Wulkan w Niemczech zagrożeniem dla Polski

post-image

Wulkan Lacher See zlokalizowany jest w zachodnich Niemczech, w Nadrenii. Grupa naukowców jest w posiadaniu niezbitych dowodów na to, że wulkan powoli budzi się do życia.  Wkrótce może nastąpić jego erupcja. Obawy o losy ludzkości są niemałe. Ostatnim razem, kiedy ponad 10 tysięcy lat temu doszło do wybuchu tego wulkanu, okazało się to katastrofą na skalę całego kontynentu europejskiego.

Malowniczy teren pełen tajemnic

Lacher See to stosunkowo niewielkie jezioro mieszczące się w odległości około 40 kilometrów od miasta Bonn. Okoliczni mieszkańcy chętnie spędzają swój wolny czas na wędkowaniu, spacerach z rodziną czy pływaniu łódkami. Nie wszyscy jednak wiedzą, że to niewielkie jeziorko powstało w wyniku potężnej erupcji wulkanu. Miała ona miejsce dokładnie 13 tysięcy lat temu. W rezultacie z wulkanu wydobyło się kilkaset metrów sześciennych pumeksu oraz popiołu. Ciekawostką jest, że dno jeziora Lacher See pokrywa obecnie aż 7 kilometrów sześciennych lawy.


Wulkan nadal żyje

Ostatnio naukowcy coraz częściej przestrzegają odwiedzających jezioro przed…

Może Cię zainteresować:

Read More