Kiedy je wynaleziono, wydawało się, że są prawdziwym szczęściem ludzkości. Dzisiaj wiemy już, że nie do końca tak jest. Szczepienia ochronne – bo właśnie o nich mowa – nie zawsze prowadzą do dobrych efektów.

Od pewnego czasu coraz więcej słyszy się o efektach ubocznych tzw. NOP-ach, czyli niepożądanych odczynach poszczepiennych, jakie pojawiają się po podaniu szczepionki. A liczba rodziców, którzy świadomie rezygnują ze szczepienia swoich dzieci, nieustannie rośnie. Jednym z przyczyn takiego stanu rzeczy jest brak jakiegokolwiek odszkodowania dla dzieci, które zostały okaleczone z powodu szczepionki.


Wokół szczepień ochronnych przez lata narosło wiele mitów mówiących o tym, że nie tylko chronią one przed rozmaitymi chorobami, ale są również w pełni bezpieczne. Dzisiaj wiemy już, że nie do końca tak jest. Mimo tego nadal na terenie naszego kraju obowiązuje ustawowy obowiązek szczepień.

Obowiązek szczepień w Polsce

Na terenie naszego kraju szczepienia ochronne dzieci są obowiązkowe. Wynika to z artykułu 5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Ustawa ta mówi nie tylko o obowiązkowym poddawaniu się szczepieniom, ale również reguluje kwestie badań sanitarno – epidemiologicznych, hospitalizacji i przyjmowania leków.

Rejonowe przychodnie co cztery miesiące sporządzają imienne listy osób, które uchylają się od poddania dzieci szczepieniom ochronnym. Następnie na adres rodziców wysyłane jest wezwanie. Początkowo z przychodni, następnie z sanepidu. Jeśli się nie dostosujemy, to – przynajmniej w teorii – grozi nam wszczęcie egzekucji administracyjnej. Wojewoda może nałożyć grzywnę wynoszącą od czterystu do pięciu tysięcy złotych.

Jak się jednak okazuje, działania zarówno sanepidu, jak i wojewody niekoniecznie są zgodne z prawem. Decyzję o wykonaniu szczepienia może bowiem podjąć wyłącznie lekarz.

Nieco inaczej wygląda podejście do szczepionek w innych państwach świata. I tak dla przykładu: szczepienia przeciwko gruźlicy obowiązkowe są wyłącznie w Polsce. Zarówno Amerykanie, jak i Anglicy nie muszą szczepić się przeciwko tej chorobie.

Wielki zarobek firm farmaceutycznych

Czy szczepienia pomogą tym, którzy z nich korzystają? Z tym może być różnie. Na pewno jednak pomagają koncernom farmaceutycznym. Nie ma się co oszukiwać i trzeba wreszcie powiedzieć to głośno: przemysł szczepionkowy to nie miliony, a miliardy zysków. Wszystkie badania poświęcone przydatności szczepionek i mające obrazować ich bezpieczeństwo są finansowane przez firmy farmaceutyczne. Czy możemy więc powiedzieć, że są w pełni obiektywne? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.

Big Pharma – jeden z producent szczepionek – przeznacza ogromne środki na pomoc tym, którzy padli ofiarą odczynów poszczepiennych. Jednocześnie jednak na każdym kroku neguje, aby po podaniu szczepionek miały pojawiać się jakiekolwiek efekty uboczne. Trudno w tym dostrzec logikę i racjonalne postępowanie.

Wątpliwa procedura

Szczepionki zawierają rozmaite środki i związki chemiczne, które podawane są bezpośrednio do organizmu dziecka. Co ważne, ignoruje się przy tym całą wiedzę z zakresu farmakologii oraz toksykologii, która mówi, że wszystkie środki medyczne powinny mieć dawkowanie dopasowane do wieku bądź masy ciała dziecka. Nie ma szczepionek, które badane są pod kątem rakotwórczości oraz rozrodczości. Szczególnie groźne pod tym względem są szczepionki przeciwko grypie. Twierdzenia środowiska medycznego, że szczepionki to najlepiej przebadane substancje medyczne nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

W większości szczepionek znajdują się duże ilości aluminium – pierwiastka, który w dużym stężeniu raczej nie wpływa korzystnie na nasz organizm. Podawanie takich preparatów najmłodszym dzieciom jest niemalże równoznaczne z wystąpieniem u nich powikłań. Ustalono, że dopuszczalna dawka aluminium, która nie wywołuje skutków ubocznych to 25 mcg. Jak się jednak okazuje, w szczepionkach zawartość tej substancji przekracza nierzadko normy nawet o dwadzieścia razy.

Szczepionki a autyzm

Coraz częściej słyszy się głosy, że szczepienia ochronne wywołują u dzieci autyzm. Historia związku szczepień z autyzmem rozpoczęła się w roku 1998. To wówczas Andrew Wakefield opublikował wyniki przeprowadzonych przez siebie badań, z których jasno wynika, że autyzm pojawia się po podaniu szczepionki. Wprawdzie zarzucono mu wiele manipulacji, a niektórzy mówili nawet o fałszerstwie, to dzisiaj wielu rodziców rezygnuje ze szczepienia swoich pociech właśnie ze strachu przed autyzmem. Znaleźć można mnóstwo publikacji zawierających relacje rodziców mówiących o tym, że wycofanie z życia społecznego pojawiło się u ich dzieci właśnie po podaniu szczepionki.

A istniejące podejrzenia, że za nagonką na Dr Wakefielda mogły stać koncerny farmaceutyczne, wcale nie są bezpodstawne. Zajadłość samego procesu i zniszczenie życia oraz kariery zawodowej tego człowieka budzi wręcz grozę.

Szczepienia ochronne to dobra idea. Jednak jak mówi stare przysłowie, co za dużo, to nie zdrowo. Szczepionki jako silnie ingerujące w układ odpornościowy substancje powinny być stosowane z rozwagą i w granicach rozsądku. A na ten moment wymagają jednak ogromnego dopracowania. A przede wszystkim należy usprawnić procedurę badań nad preparatami ochronnymi, a także wyeliminować wszystkie te substancje, które odpowiedzialne są za wystąpienie efektów ubocznych. Póki się to nie stanie, to zanim zaszczepimy siebie albo swoje dzieci, musimy się poważnie zastanowić czy warto podejmować to ryzyko. Bo o tym, że ono istnieje, nie ma żadnych możliwości.

https://www.koniecswiata.org/wp-content/uploads/2018/03/szczepionki-1024x682.jpghttps://www.koniecswiata.org/wp-content/uploads/2018/03/szczepionki-150x150.jpgnigrafelesNajnowsze wpisyPozostałenop,nopy,obowiązkowe szczepienia,przymus szczepień,stop nop,Stopnop,szczepienia,Szczepionki,szkodliwość szczepionekKiedy je wynaleziono, wydawało się, że są prawdziwym szczęściem ludzkości. Dzisiaj wiemy już, że nie do końca tak jest. Szczepienia ochronne – bo właśnie o nich mowa – nie zawsze prowadzą do dobrych efektów. Od pewnego czasu coraz więcej słyszy się o efektach ubocznych tzw. NOP-ach, czyli niepożądanych odczynach poszczepiennych,...KONIEC ŚWIATA, PRZEPOWIEDNIE, CUDA, APOKALIPSA, ZJAWISKA PARANOMALNE, UFO, DUCHY, TEORIE SPISKOWE